Wersja krótka
- YTF Ung powstało w celu wzmocnienia współpracy z młodymi pracownikami branży transportowej.
- Komisja będzie zajmować się m.in. kwestiami rekrutacji, kompetencji, zdrowia psychicznego i dobrego samopoczucia.
- Wielu młodych ludzi zmaga się z niepewnością, brakiem umiejętności radzenia sobie i stresem w życiu zawodowym.
Podsumowanie zostało stworzone przy użyciu sztucznej inteligencji (AI)
Pod koniec stycznia zebrał się nowo utworzony komitet młodzieżowy, YTF Young, po raz pierwszy. Osiem młodych YTF -erzy zasiadają w komitecie, a Wilhelm Thon Wicklund (35) otrzymał zadanie przewodniczenia komitetowi.
Wicklund, który na co dzień kieruje metrem w Oslo, chciałby zająć się przede wszystkim potrzebami młodych pracowników branży transportowej.
O YTF Młody
- YTF powołała odrębny komitet młodzieżowy o nazwie YTF Młody.
- Komitet będzie uwzględniał perspektywy i uwagi członków poniżej 35 roku życia.
- Czy masz jakieś przemyślenia, doświadczenia lub sugestie na temat tego, YTF powinniśmy więcej pracować z młodymi ludźmi w zawodach transportowych, YTF Young chętnie pozna Twoją opinię.
- Swoje uwagi i pytania możesz przesłać na ytf
– Uważam, że kluczowe jest, aby wszystkie związki zawodowe były w stanie sprostać potrzebom młodych ludzi. Młodzi ludzie muszą dostrzec korzyści płynące z członkostwa. Młodzi ludzie to członkowie przyszłości i jeśli nie będziemy dla nich istotni, rekrutacja ustanie – mówi Wicklund.
– A jakie są potrzeby młodych ludzi dzisiaj?
– Wiele jest prawdopodobnie podobnych do potrzeb starszych pracowników, ale widzimy też, że młodzi ludzie mają nieco inne potrzeby, na przykład w zakresie umiejętności i zdrowia psychicznego – odpowiada Wicklund, dodając, że praca z młodymi ludźmi może polegać również na podnoszeniu świadomości.
– Niektórzy uważają, że najważniejsze bitwy zostały już wygrane i że mamy wszystkie prawa, jakie tylko możemy uzyskać. Inni mogą uważać, że to nie jest aż tak ważne, że otrzymują takie samo wynagrodzenie, niezależnie od tego, czy są członkami, czy nie. A są i tacy, którzy uważają, że oferta pomocy prawnej jest dla nich nieistotna i nie powinni wdawać się w żaden konflikt.
Wicklund uważa, że tego typu opór wobec organizowania się można pokonać poprzez działania informacyjne i podnoszenie świadomości. Rozumie jednak również, że niektóre z większych korzyści finansowych wynikających z członkostwa nie wydają się tak istotne dla najmłodszych pracowników. Dobre ceny kredytów hipotecznych, ubezpieczeń domów i ubezpieczeń na życie mogą być postrzegane jako mniej istotne, gdy nadal wynajmujesz mieszkanie, zauważa Wicklund.
Na pierwszym spotkaniu w YTF Komitet ustalił cztery główne tematy przyszłych prac: rekrutacja i widoczność, kompetencje i kształcenie ustawiczne, bezpieczeństwo pracy i zdrowie psychiczne oraz społeczność.
– Widzimy, że wielu młodych ludzi ma trudności w życiu zawodowym. Wiemy też, że wielu z nich ma problemy z utrzymaniem pracy. Mogą odczuwać brak dobrego samopoczucia. I brak poczucia kontroli nad sytuacją. Wszystko to powoduje niepotrzebny stres, a często także zwolnienia lekarskie.
Wilhelm Thon Wicklund, szef YTF Młody
– Dlaczego tak się stało?
– To ważne pytanie i istnieje wiele teorii na ten temat, w tym na temat wpływu mediów społecznościowych na potrzebę afirmacji wśród młodych ludzi. Myślę jednak, że ważne jest, abyśmy zastanowili się, jaką pożyteczną rolę możemy odegrać my, przedstawiciele związków zawodowych, wiedząc, że taka jest sytuacja.
Wicklund uważa, że przedstawiciele związków zawodowych mogą z powodzeniem pełnić rolę kierowników i mentorów dla młodych pracowników.
– Nie wszystkie pytania, które chcesz zadać szefowi, to te, które chcesz zadać. A jeśli szef ma pod sobą 300 osób, może nie mieć czasu na spotkanie z tobą. Łatwo sobie wyobrazić, jak młody pracownik może czuć się uciążliwy, gdy coś go zastanawia – mówi Wicklund.
Uważa, że przedstawiciele związków zawodowych nie powinni rozwiązywać wszystkich problemów, ale że mogą pomóc w przezwyciężaniu niektórych trudności i że mogą być bezpieczną przystanią, do której członkowie mogą się zwrócić z pytaniami.
– Myślę, że dobrze by było, gdyby członkowie zrozumieli, że nie musi dojść do kryzysu, żeby mogli zwrócić się do przedstawiciela związku zawodowego, gdy mają pytanie.
Potrzebujemy wykwalifikowanych przedstawicieli związków zawodowych, którzy będą angażować się we wszystkie tradycyjne sposoby, ale potrzebujemy ich również po to, by dbać o bezpieczeństwo pracowników i dbać o dobre samopoczucie w miejscu pracy.
Według Wicklunda problemy ze zdrowiem psychicznym często wiążą się z niepewnością dotyczącą kompetencji.
– To mniej więcej to samo. Jako pracownik musisz mieć pewność, że posiadasz potrzebną wiedzę i odpowiednie umiejętności. Załóżmy, że spotykasz 55-letniego pracownika, który pracuje w firmie od 20 lat. Myślę, że jest on dość pewny swojej pracy. Wie, co jest najlepsze, może nawet uważać, że wie lepiej niż instrukcje czy wytyczne. U wielu młodych ludzi może być wręcz odwrotnie – mówi Wicklund.
Uważa, że wielu młodych pracowników ciągle wątpi, czy robią wszystko dobrze.
– Myślę, że dotyczy to pracowników, nawet w moim wieku. Zastanawiają się, czy dobrze pamiętają, i chcą kogoś zapytać, co ma zrobić albo czy to, co zrobili, jest wystarczająco dobre.
– Wygląda na to, że Generacja Z, znana również jako Generacja Osiągnięć, potrzebuje kółek wsparcia?
– Niestety, myślę, że tak właśnie jest. Mówienie o pokoleniu w ogólności to uproszczenie, ale coś w tym jest. Wiemy, że wielu przedstawicieli tego pokolenia martwi się, czy są wystarczająco dobrzy. Jednocześnie wielu z nich nie chce być problemem. Wtedy mogą się czuć niepewnie, a to nie jest dobre. Wierzę, że przezwyciężenie tych obaw jest najważniejszym elementem naszego celu kompetencyjnego.
Przez trzy lata Wicklund był członkiem zarządu Helgedagsbetjeningens Forening w Sporveien. Swój czas w zarządzie określa jako bardzo pouczający i chce przenieść dobre doświadczenia z tego działu na wyższy poziom. YTF Młody.
– Stian Haldsrud, który jest tam liderem, dba o to, aby wszyscy byli odpowiednio zaangażowani w pracę. Stian zawsze delegował zadania i dbał o to, abyśmy wszyscy czuli się zaangażowani i brali w niej udział. Wiele się nauczyłem, będąc w tym zarządzie, i mam nadzieję, że część tej wiedzy przekażę komitetowi – mówi Wicklund.
On sam słyszał o zarządach wydziałów, w których członkowie są mniej aktywni.
– Słyszałem o zarządach, w których lider, lub lider i jego zastępca, wykonują 90 procent pracy. Słyszałem też o zarządach, w których członkowie dowiadują się czegoś tylko wtedy, gdy o to poproszą. Powodów może być wiele. Może to być nawet robione z najlepszymi intencjami, ponieważ nie chce się narzucać pracy członkom zarządu. Ale nie uważam, żeby to było mądre. Po pierwsze, liderowi przypisuje się niepotrzebną ilość pracy. Po drugie, nie ma się korzyści z większej liczby osób, które zajmują się problemami. Po trzecie, nie ma się możliwości rekrutacji i rozwoju nowych, wybranych urzędników.
Ten ostatni jest jednym z głównych celów YTF Młodzi – aby zapewnić rekrutację nowych i młodszych przedstawicieli związków zawodowych.
– Kilka osób w komisji wspomniało, że „tak, nasz lider – i tak naprawdę wszyscy przedstawiciele związków zawodowych – to dość starzy ludzie. I tak zawsze było”. Doświadczenie jest oczywiście ważne, ale myślę, że potrzebujemy również przedstawicieli związków zawodowych, z którymi młodzi pracownicy będą mogli się utożsamiać.
– Masz teraz 35 lat, czy jesteś wystarczająco młody, żeby przewodzić? YTF Młody?

– He-he, to samo pytanie zadała mi moja szefowa, kiedy powiedziałam jej o tym stanowisku. Jest mniej więcej w moim wieku, więc właściwie ucieszyła się, że oboje nadal należymy do kategorii „młodych” – mówi Wicklund, dodając, że na szczęście ma w komitecie kilku młodszych członków.
– To prawda, że sam nie jestem już taki młody i nie jestem ekspertem w dotarciu do 19- czy 21-latków. Ale naprawdę myślę, że to dobry przykład tego, jak my w komisji musimy starać się wspólnie rozwiązywać problemy.




