Strona główna Aktualności Żądanie wyboru przed ugodą płacową

Trudne wybory przed rozliczeniem wynagrodzenia

Tegoroczne rozliczenie płac rozpocznie się za kilka tygodni. Członkowie YTF wysłali jasny sygnał, że w tym roku spodziewana jest duża podwyżka wynagrodzeń.

Debata
DEBATA W GRUPACH: Ole Moen, członek zarządu związku zawodowego i kierowca autobusu, omawia priorytetyzację żądań z Rogerem Hansenem z regionu Nordland. Zdjęcie: Øyvind Henriksen

Nadanie priorytetu żądaniom stawianym w tegorocznych negocjacjach płacowych jest prawdopodobnie najważniejszym zadaniem przedstawicieli związków zawodowych, którzy spotykają się na posiedzeniu rady przedstawicielskiej. Drugiego dnia spotkania cały dzień poświęcono na przygotowania do negocjacji płacowych.

Przed spotkaniem 26 departamentów YTF przesłało listy priorytetowych postulatów. Łącznie przed spotkaniem złożono 106 postulatów.

Po przedstawieniu przez główną ekonomistkę YS, Ninę Skrove Falch, aktualizacji ram finansowych na tegoroczne porozumienie płacowe, szef negocjacji YTF Marius Træland omówił żądania zgłoszone przez resorty.

Następnie wymagania omówiono w grupach, a każda grupa ustaliła swoje priorytety.

ZAANGAŻOWANI: Espen Hult, szef regionu YTF w Østfold, aktywnie uczestniczył w dyskusji na temat priorytetów. Zdjęcie: Øyvind Henriksen

Tegoroczne porozumienie płacowe to tzw. porozumienie główne. Oznacza to, że zarówno płace, jak i treść układu zbiorowego pracy mogą być przedmiotem negocjacji. Zanim rozpoczęła się dyskusja w grupach, Træland przypomniał nam o kilku ważnych ramach negocjacji.

– Każdy, kto ponosi koszty, jest traktowany jako część ram ugody. Jeśli chcemy wprowadzić zmiany do układu zbiorowego, nie chodzi tylko o to, czego najbardziej chcemy. Pytanie brzmi, czy ten wymóg jest tak ważny, że jesteśmy gotowi poświęcić niewielką część dodatku ogólnego, aby go wprowadzić – powiedział Træland.

W 2024 roku – kiedy ostatni raz doszło do głównego porozumienia – przesłanie rady reprezentantów było jasne. W negocjacjach dotyczących porozumienia w branży autobusowej najważniejsze było wprowadzenie wysokiego dodatku ogólnego. Ponadto, chciano położyć kres praktyce niepłatnych przerw (krótszych niż 60 minut) w systemie zmianowym, a kierowcom autobusów ekspresowych chciano wypłacać takie same dodatki weekendowe jak pozostałym kierowcom autobusów.

– To były jasne żądania, które zostały uznane za priorytetowe na posiedzeniu rady przedstawicielskiej przed negocjacjami, które odbyliśmy w 2024 roku, i to właśnie one były przedmiotem negocjacji w sprawie porozumienia w branży autobusowej. Zlikwidowaliśmy lukę w systemie zmianowym, a kierowcy autobusów ekspresowych otrzymali takie same premie jak pozostali kierowcy autobusów – mówi Træland.

Jego zdaniem wynik z 2024 r. pokazuje, że w negocjacjach priorytetowo traktowane są głosy oddolne, a także głosy z posiedzeń rady przedstawicielskiej.

– Komisje negocjacyjne słuchają tego, co dzieje się podczas dyskusji na posiedzeniu rady przedstawicielskiej. To, co jest priorytetem na tym spotkaniu, będzie miało najwyższy priorytet w dalszych negocjacjach.